KAPLICZKI
Kapliczki i krzyże przydrożne stanowią charakterystyczny element polskiego krajobrazu. Ich forma, symbolika, znaczenie dla ludowej pobożności są jedyne w swoim rodzaju, a ich roli w ludowej sztuce nie sposób przecenić.
Kapliczki, o których będzie mowa w tej części serwisu to zabytkowe figury, krzyże i obiekty mające postać budowli. Zabytkowe... - w każdym razie takie, które mają więcej niż 50 lat. To one są indywidualnym i jednostkowym wytworem twórczości rzemieślników kamieniarskich, a nie taśmową tandetą produkowaną na potrzeby niewybrednego odbiorcy. Chcę napisać o kapliczkach wytwarzanych dla konkretnego zamawiającego. Kapliczkach oryginalnych i niepowtarzalnych, nawet tych brzydkich i prostych, ale będących swoistym owocem tradycyjnego rzemiosła, obyczaju i pobożności. Wspomnę tu też o kapliczce skrzynkowej. O takiej na kształt domków dla ptaków, zatkniętej przy drodze na żerdzi. Kapliczek w formie słupowej lub brogowej na terenie parafii nie spotyka się. Pominięte zostały dwie kapliczki zupełnie współczesne.
Kapliczki poświęcone Panu Jezusowi, Matce Boskiej i Świętym stawiały grupy ludzi (cechy rzemieślnicze, mieszkańcy wioski), rodziny i indywidualni fundatorowie w podzięce za otrzymane łaski. Kapliczek pokutnych (spotykanych n.p. na Śląsku) tu nie ma. Wykonawcami byli miejscowi mistrzowie kamieniarscy (Samek, Wróbel) albo robiono je sposobem "gospodarskim". Główna ich rola to stwarzanie okazji do modlitwy, ale pełniły też funkcję dzisiejszych drogowskazów. W każdym razie ułatwiały orientację w terenie, ponieważ stawiano je na skrzyżowaniach dróg. Św Jan Nepomucen, patron ludzi pracujących na wodzie (żeglarzy, flisaków) i topielców swoje kapliczki miał nad rzekami przy mostach (miał chronić przed wpadnięciem do wody). Obserwując obecność kapliczek łatwo poznać gdzie dawniej przebiegały trakty komunikacyjne. Zdumiewa czasem to, że kapliczki stoją dziś między polami, a przy "asfaltówce" nie ma żadnej. Sądzić można, że dawna droga biegła właśnie tamtędy, inaczej niż współczesna.
Figury
i krzyże zabytkowe, nie tylko na terenie parafi Cerekiew ale i w okolicy,
mają wiele wspólnych cech, tak że można sformułować ogólne zasady ich budowy.
Wykonane są najczęściej z kamienia, albo "sztucznego kamienia"
i składają się niezmiennie z kilku podstawowych elementów wyróżnionych na
rysunku obok. Kapliczka stoi na fundamencie mającym zwykle postać czworokątnej
płyty kamiennej. Na nim kładziono - także czworokątną - ale mniejszą już
podstawę. Bardzo często podstawa składa się z dwu stopni, a jej proporcje
bywają różne. Na niej spoczywa jeszcze węższa baza. Ta ma kształt zbliżony
do sześcianu i na froncie najczęściej zawiera tablicę z inskrypcją. Napis
zwykle informuje o nazwisku fundatora. Zdarzają się inskrypcje rymowane
- "Fundaturka, Marianna Kosturka". Czasem jest też inwokacja modlitewna:
"O Maryjo! Módl się za nami!". Nieraz cała dolna część kapliczki
rzeźby ma strukturę schodkową i dość trudno rozstrzygnąć, gdzie kończy się
podstawa a zaczyna baza. Na bazie w górnym rogu bocznej płaszczyźny należy
szukać nazwiska kamieniarza. Trzon wieńczący bazę jest jeszcze węższy, ale
bardziej smukły. Na jego pionowych płaszczyźnach, w głębszych lub płytszych
niszach, umieszczano rzeźby lub płaskorzeźby świętych. Na froncie najczęściej
jest figura patrona fundatora bądź parafii. Po bokach innych świętych. "Awers"
trzonu rzadko wykorzystywany jest dla przedstawień figuralnych. Na trzonie
znajduje się głowica. Jest szersza od niego i ma kształt płaskiej płyty.
Ozdobiona bywa skosami, czasem rozszerza się ku górze schodkowo. Dopiero
na głowicy twórcy kapliczek umieszczali właściwą figurę. Raz jest to postać
Matki Bożej (Wrzępia), albo przedstawienie Ukrzyżowania (Cerekiew, Bessów).
Zdarza się nierzadko, że na głowicy ustawiony jest daszek dla ochrony figury
przed deszczem (Bieńkowice, Wrzępia). Figury i krzyże są regularnie malowane
i ozdabiane najchętniej bukietami i girlandami sztucznych kwiatów.
Poszczególne części kapliczek czasem połączone są gzymsikami, wałeczkami, skosami co znacznie podnosi ich wartość estetyczną i zapewne świadczyło o zamożności fundatora. Czasem wysunięte narożniki dolnej części kapliczki otrzymują postać pilastrów. Ozdobione daszkami, śmigami nadają figurze lekkość i elegancję (Cząsławice). Na koniec całość otoczona jest z reguły niskim płotkiem, w obrębie którego sadzi się kwiaty i krzewy ozdobne.
KAPLICZKI W CEREKWI
Figura
Matki Boskiej Różańcowej fundowana przez Jędrzeja i Annę Michalików z Michali
stoi na środku placu starego kościoła. Niegdyś znajdowała się po jego wschodniej
stronie, ale po demontażu kościółka ustawiono ją centralnie. Jest to jedna
z najpiękniejszych kapliczek w parafii. Figura przedstawia stojącą Matkę
Boską z Dzieciątkiem na lewym ręku. W prawym dzierży berło opierając je
o ramię. Dzieciątko trzyma różaniec spływający po szatach Bogarodzicy. Madonna
stoi na kuli (ziemskiej) otoczonej wieńcem obłoków. Prawą stopę wspiera
na jabłku, a lewą przyciska węża. Głowica posiada daszkowaty kształt a w
dolnej części wieniec z czterolistnych koniczynek. Zarówno trzon, baza,
podstawa jak i fundament składają się z dwóch części - górnej węższej i
dolnej szerszej. Na froncie wyższej części trzonu przedstawiono w płytkiej
ostrołukowej niszy płaskorzeźbionego Św. Wawrzyńca, patrona parafii. Po
prawej stronie Św. Andrzeja, po lewej Św. Michała Archanioła. Na tylnej
płaszczyźnie trzonu widnieje Św. Anna. Wszystkie płaskorzeźby - oprócz posiadania
wyraźnych atrybutów - podpisane są na nimbach. Narożniki trzonu ozdobiono
pilastrami nawiązującymi kształtem do neogotyckich przypór. Dolna szersza
część trzonu nie posiada dodatkowych ozdób, a pełni rolę jakby łącznika
z niższym elementem. Na górnej części bazy, w ciekawie obramionym kartuszu
można przeczytać wezwanie: "Królowo Różańca Św. modl się za nami".
Na dolnej, nieco szerszej jej części jest napis: "Funduszem Jędrzeja
i Anny Michalików z Michali, 1901 r." Na boku podpis wykonawcy: "W.
Samek w Bochni". Podstawa ma formę dwu płaskich prostych płyt. Całość
posadowiona jest na rozległym fundamencie. Figura M. B. osłonięta jest solidnym,
metalowym daszkiem, który niestety psuje wrażenie estetyczne.
Krzyż
ufundowany przez gromadę Cerekiew ma swoje miejsce na skrzyżowaniu dróg
w środku wsi. Jest dużo uboższy w formie niż omówiona wyżej figura i sporo
niższy. Wykonany jest z piaskowca i na podstawie ma podpis wykonawcy - "F.
Samek Bochnia". Głowica, dość masywna, spoczywa na zwężającym się ku
górze trzonie. Zawiera on jedną głęboką niszę, w której stoi figurka Matki
Bożej. Dziełko to jest zachwycające w swojej prostocie i bezpretensjonalności.
Zwarta w formie Madonna ręce trzyma złożone na piersi. Na dolnej części
trzonu widnieje zatarty częściowo napis: "FUNDACJA GROMADY CEREKIEW"
Pod napisem mogła być data, ale to miejsce zostało odbite. Ogrodzony jest
metalowym płotkiem.
Figura
Matki Boskiej Różańcowej fundowana przez Wojciecha i Zofię Bieleckich znajduje
się przy drodze wiodącej do Wrzępi, kilkadziesiąt metrów za cmentarzem,
osłonięta rozłożystą lipą. Figura Madonny, pod metalowym półokrągłym daszkiem,
trzyma na lewej ręce Dzieciątko, a w prawej różaniec. Asystują jej z lewej
Św. Franciszek, z prawej Św. Klara. Dzieciątko trzyma drugi różaniec w lewej
ręce, a w prawej malutkie jabłko królewskie. U stóp Matki Boskiej leży jabłko
królewskie opasane pierścieniami na krzyż i zwieńczone krzyżykiem, pochodnia
i psia głowa. Głowica ozdobiona geometrycznym ornamentem spoczywa na wydłużonym
trzonie. W owalnych kartuszach przedstawiono Świętych. Front zdobi Św. Wojciech,
prawą stronę nierozpoznany święty, a lewą również niewiadoma męczennica,
której ze zniszczonych atrybutów pozostał jedynie liść palmy. Baza składa
się z dwóch stopni, z których górny jest dużo wyższy i zawiera napis: "FUNDACJA
WOJCIECHA i ZOFI BIELECKIH". Podstawa dwustopniowa. Kapliczka niesygnowana,
posiada niewyszukaną estetyką, na dodatek wyraźnie odchyla się od pionu.
Figura
Matki Boskiej Niepokalanej znajduje się na prywatnej posesji (zdjęcie obok).
To współczesna rzeźba charakteryzująca się jednakże pięknem i lekkością.
Stoi na cokole o cechach stylu art-deco, chociaż postawiono ją w drugiej
połowie XX wieku.
Współczesne cztery kapliczki różańcowe stoją od roku 1986 w rogach placu starego kościoła. Mają kształt filarów przykrytych dwuspadowym daszkiem i obszerną wnęką z okienkiem z boku, zamykaną dwuskrzydłowymi drzwiczkami. Na drzwiczkach wykonano odpowiednie teksty. Kapliczki wybudowała parafia a wyposażył ksiądz prałat Kazimierz Góral. Pierwsza (na lewo od wejścia) znajduje się pod opieką wsi Bessów i zawiera rzeźbę Anioła. W drugiej, w kierunku wskazówek zegara, (bieńkowicka) stoi grupa postaci: Matka Boża z Fatimy i dzieci. Trzecia (cząsławicka) kryje figurę Niepokalanego Serca NMP w otoczeniu owieczek. Czwarta (wrzępska) to figurka Pana Jezusa Frasobliwego. Większość drewnianych rzeżb wykonał warsztat we Włoszech i tylko trzy postaci klęczących dzieci to dzieło miejscowego amatora. Ciekawym jest włoskie wykonanie typowo polskiego kanonu Chrystusa Frasobliwego. W odróżnieniu od tradycyjnego wzorca, tu Pan Jezus dzierży w dłoni trzcinę, nie wspiera nogi na czaszce, lecz trzyma je skrzyżowane. Całej zaś figurze autorzy nadali miękkość i ciepło tak inne od wyrazu surowych wiejskich "świątków".
KAPLICZKI W BESSOWIE
Krzyż z 1900 r. stoi przy drodze w Bessowie. Pod głowicą znajdują się dwie główki aniołków. Na froncie trzonu, podobnie jak krzyż w Cerekwi do głębokiej wnęki wstawiono rzeźbę Matki Bożej. po prawej stronie jest płaskorzeźba Św. Stanisława, po lewej Św. Wawrzyńca. Obie podpisane. Baza masywna opatrzona nieznacznym skosem. Na niej inskrypcja: "Fundatorowie Gmina Besów R. P. 1900". Całość stoi na płaskiej płycie podstawy.
Figura
Serca Jezusowego fundowana przez Paciagów stoi na końcu wsi. To także przykład
stosowania dziewiętnastowiecznego wzorca w połowie XX wieku. Ciekawa głowica
o podniesionych krawędziach leży na typowym, dla tego typu kapliczek, trzonie.
Na nim jedynie od frontu znajduje się płaskorzeźba Matki Boskiej Bolesnej.
Na dwustopniowej bazie, w prostokątnym kartuszu, dano inskrypcję: "Fundacja
Maria i Ignacy Paciagowie Besów 1946 r."
KAPLICZKI WE WRZĘPI
Kapliczka
gromadzka p.w. Przemienienia Pańskiego powstała w 1930 roku. Zbudowano ją
w stylu neogotyckim. Zawiera tradycyjny ołtarz ze sztucznego kamienia, niewielki
chór, kilka ławek i katafalk. Obecnie używana jest jako kaplica przedpogrzebowa.
W ołtarzu obraz Przemienienia Pańskiego namalowany w 1991 roku przez jednego
z parafian. Starszy obraz, znajdujący się w kaplicy od początku jej istnienia,
ukradziono. Nie został skatalogowany więc trudno było go poszukiwać, a nawet
namalować inny, na wzór pierwotnego. Na nowym malowidle do postaci Pana
Jezusa pozował Jacek Mrózek z Bochni, Świętego Jana - Krzysztof Fiołek z
Bessowa. Twarz Św. Jakubowi dał autor malowidła.
Figura
Matki Bożej fundowana przez Jana Raczyńskiego z 1807 r. to jedna z najstarszych
kapliczek w parafii. Być może dziedzic wykonał ją w podzięce za szczęśliwy
powrót z jednaj z kampanii napoleońskich. Tego nie wiemy, ale w tej okolicy
nie ma innych fundowanych przez szlachtę. Musiała więc być istotna przyczyna,
że Raczyński, herbu Nałęcz, kazał ją postawić naprzeciwko dworu. Całośc
nawiązuje elementami architektonicznymi oraz ogólnym wyrazem do stylu klasycyzującego,
który w tym czasie w Europie i tu, nad Gróbką, miał swoich admiratorów.
Rzeźba przedstawia Madonnę z Dzieciątkiem w koronach. Matka Boża trzyma
różaniec, Dzieciątko kulę (ziemską). Rzeźba nie stoi bezpośrednio na głowicy,
lecz na wysokim dzbaniastym podwyższeniu. Krawędź głowicy zarówno z przodu
jak i z tyłu podniesiona jest w łuk, pod którym umieszczono muszle. Trzon
podzielony jest wałeczkowatym gzymsikiem na trzy odcinki. Górny jest dość
krótki. Środkowy z przodu i z tyłu zawiera prostokątne kartusze z rogami
wyciętymi półkoliście. Na przednim można przeczytać prezentowaną obok inskrypcję.
Urocza w swej nieporadności pozwala przypuszczać, że autorem jej jest miejscowy
majster.Tylny kartusz jest pusty. Dolna część trzonu ma także podobne kartusze,
które pełnią funkcję jedynie estetyczną. Boczne powierzchnie trzonu podparto
wydłużoną wolutą. Baza, składająca się z licznych wałków i gzymsów ma piramidalny
kształt. Narożniki ma wcięte do wewnątrz. Fundament złożony jest z dwóch
płyt, z których górna ma półokrągłą krawędź nadwieszoną nad dolną, tworząc
jakby klęcznik wokół kapliczki.
Figura
Św. Jana Nepomucena z 1744 r to najstarsza figura w okolicy. Skonstruowana
jest według innego schematu niż narysowany wyżej. Podstawa składa się z
zasadniczych dwóch elementów: prostopadłościennego postumentu i mniejszej
zwężającej się ku górze głowicy. Na niej znajduje się data: "1744".
Poniżej, na frontowym kartuszu, widnieje wyryty w kamieniu napis: "ODNOWIONO
R.P. 1892". Barokowo przegiętą postać Świętego przedstawiono tu w szatach
kapłańskich i z koniecznym atrybutem - krzyżem. Kapliczka stała niegdyś
po przeciwnej stronie drogi. Po wybudowaniu w latach siedemdziesiątych XX
wieku nowego mostu (wcześniejszy był drewniany i znajdował się bardziej
na zachód) Nepomuka przeniesiono kilkadziesiąt metrów. Stało się to 7.sierpnia
1986, co odnotowano na tylnej stronie kapliczki.
Figura
Najświętrzego Serca Jezusowego stoi na skrzyżowaniu dróg przy błoniu. Figura
Pana Jezusa lewą ręką wskazuje na widoczne na szacie serce, a drugą podnosi
w nauczycielskim geście. Na zwężającym się trzonie wykonano półokrągłe nisze.
Na froncie jest to miejsce dla płaskorzeźby MB Bolesnej, po prawej stronie
Św. Katarzyna, po lewej Św. Franciszek w habicie. Tył trzonu jest pusty.
Na bazie inskrypcja: "Najświętrze Serce Jezusa bądź nam pomocą".
Kapliczka nie jest datowana, ale sądzić można na podstawie wykonania, że
powstała w pierwszej połowie XX wieku.
Kapliczka
z 1947 r. to przykład jak wzorce dziewiętnastowieczne są z powodzeniem powtarzane
w połowie następnego stulecia. Stoi ona przy błoniu wrzępskim na terenie
prywatnej posesji. Konstrukcja kapliczki uwzględnia wszystkie klasyczne
elementy składowe charakterystyczne dla kapliczek starszych. Głowica jest
duża, "grzybkowata" wsparta na zwężającym się ku górze trzonie.
Na niej umieszczono inskrypcję, która mimo iż przesłonięta szybką jest prawie
nieczytelna. Na trzonie wycięto półkoliste wnęki, w których z przodu przedstawiono
Serce Jezusa, po prawej stronie Św. Tomasza, a po lewej Św. Genowefę. Na
dwustopniowej bazie prostokątna insktypcja: "Gdy na figurze spocznie
myśl czyja, proszę niech zmówi Zdrowaś Maryja. Katarzyna Zając 1947 r".
Kapliczka
skrzynkowa drewniana to jedyny tego typu obiekt w parafii. Posiada dwuspadowy
daszek, szklane drzwiczki, za którymi widać drewnianą figurkę Matki Bożej.
Umieszczona jest na drewnianym słupie przy drodze do Bratucic.
KAPLICZKI W MICHALI
Pomiędzy
Wrzępią a Michalą, pod ogromną lipą, stoi krzyż. Posadowiony jest na fundamencie
kryjącym się w ziemi. Zarówno podstawa jak i baza są proste w kształtach
i pozbawione wszelkich ozdób. Na froncie bazy znajduje się napis: "FUNDATOROWIE
z MICHALI W P. 1884." Litery "w p." znaczą prawdopodobnie
"w r.(oku), ale nóżka R zatarła się przez 120 lat. Prosty trzon w głębokiej
wnęce kryje kamienną rzeźbę Matki Bożej bardzo rustykalnej w swoim wyrazie.
Ukoronowana postać Matki Bożej ozdobiona jest koralami, kwiatami a na ręku
zawieszono różaniec. Wnęka zakryta jest oszklonym drewnianym oknem, zamkniętym
na zagięte gwoździe. Pod wnęką inwokacja: "S. MARYO! módl się za nami!"
Głowica, słabo zaznaczona, daje podstawę lastrikowemu krucyfiksowi. Jest
on prawdopodobnie dodany później na miejsce wcześniejszego, zniszczonego
w niewiadomych okolicznościach. Całość daje wrażenie surowości, niemal ascetycznego
ubóstwa.
Na
końcu Michali, pod sosnami, jest maleńki, drewniany budynek kapliczki. Wewnątrz
mały ołtarzyk, mnóstwo sztucznych kwiatów i obraz Matki Bożej o wyraźnym
podobieństwie do Obrazu Matki Bożej Strzeleckiej. Namalowany - skromnie
- na papierze ale powalający bogactwem elementów dekoracyjnych, pełen uroku,
naiwności i żarliwej pobożności ludowego artysty.
Figura
Serca Jezusowego odsunięta jest od drogi. Stoi na prywatnym gruncie, tak
że trudno do niej trafić. Figura Pana Jezusa jest wyprostowana i, jak we
Wrzępi, ukazuje przechodniowi serce. Nakryta jest półokrągłym daszkiem.
Trzon zwęża się ku górze. Wyżej ma napis z ortograficznym błędem: "
Najświętrze Serce Jezusa, zmiłój się nad nami". Pod nim dano płytką
wnękę z półfigurą Madonny także z oryginalnym podpisem: "Serce Matki
Boski". Po prawej stronie trzonu umieszczono analogicznie wyobrażenie
Św. Jana Nepomucena, a po lewej - Św. Katarzynę z kołem i biblią. Na bazie
znajduje się prostokątna tablica z napisem: "Fundatorowie Jan i Maria
Rogowscy 1946 r. Kapliczka jest niesygnowana.
KAPLICZKI W BIEŃKOWICACH
Figura
Matki Bożej z roku 1870 postawiona została poza wsią Bieńkowice przy drodze
do Uścia Solnego. Droga ta wije się meandrami, ponieważ wybudowano ją w
oparciu o starorzecze Raby. Kapliczka wydaje się starsza niż wskazuje data,
ponieważ lichy materiał wietrzeje a rzeźby i napis tracą swoją wyrazistość.
Na prostym fundamencie leży baza wyciosana z bryły piaskowca. Na niej wykonawca
umieścił napis mieszaniną minuskuły i majuskuły: "Józef i Zofia Krzysztofczyki
fondatorowie Proszą o wesztchnienie Doboga. R. P. 1870" Insktypcja
obramowana jest prostokątnym rowkiem z półokrągło wciętymi narożnikami.
Boki bazy ozdobiono także podobnymi ramkami, ale ich wnętrza są już puste.
Wyżej jest trzon, ozdobiony płaskorzeźbami. Na froncie przedstawiono prawdopodobnie
scenę "rozesłania Apostołów". Po prawej stronie prostokątnego
pola stoi brodata postać Boga Ojca, który podniesioną dłoń trzyma nad głową.
Przed nią stoi schylona druga postać - Pana Jezusa. Obie zwrócone ku dwunastu
innym postaciom, którym wyrzeźbiono przeważnie tylko głowy. Nie jest czytelny
prostokątny przedmiot w lewym dolnym rogu pola, na którym widać kształt
jakby liścia lub grotu włóczni. Płaskorzeźbę charakteryzuje prymitywne wykonanie.
Wszystkie twarze przedstawiono frontalnie, chociaż ciała dwóch postaci z
lewej zwrócone są profilem. Górna część pola jest pusta. Na prawej stronie
trzonu, w półkoliście zamkniętym wgłębieniu, przedstawiono postać Św. Zofii
z trzema córkami. Po prawej była płaskorzeźba Św. Józefa, ale piaskowiec
złuszczył się już tak bardzo, że pozostał jedynie zarys postaci i pęd lilii.
Postument wieńczy głowica o skośnych krawędziach. Figura, osłonięta metalowym
daszkiem, przedstawia Pannę Maryję ze złożonymi rękami, odkrytą głową i
rozpuszczonymi włosami. Stoi na obłokach, z których wyglądają uskrzydlone
główki aniołków. Obłoki tworzą dość wysoki słup. Kapliczka jest zagadkowa
w treści, pierwotna w formie i bardzo opuszczona.
KAPLICZKI W CZĄSŁAWICACH
Figura
Matki Bożej Wniebowziętej z 1906 to bardzo piękna i reprezentacyjna kapliczka.
Stoi przy drodze opisywanej przez lustratorów królewskich w 1570 roku. Kapliczka
jest oczywiście póżniejsza, ale postawiona przy trakcie używanym prawdopodobnie
w początku XX wieku. Figura przedstawia Madonnę unoszoną do nieba. Z przechyloną
głową i w szatach rozwianych wiatrem, trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko.
Mimo monumentalnych proporcji postaci przedstawienie cechuje wyraźna dynamika.
Symbolikę uzupełniają obłoki i putta kłębiące się pod stopami Bogarodzicy.
Rzeźba osłonięta jest delikatnym, dwuspadowym daszkiem podpartym fantazyjnie
wygiętymi słupkami. Głowica jest słabo zaznaczona i nie przeładowana ozdobami.
Trzon składa się z dwóch "pięter". Na wyższym, w pięknych ostrołukowych
oknach, wyobrażono postaci:Św. Józefa z małym Jezuskiem (front), Św. Wawrzyńca
(lewa strona) i Św. Wojciecha (prawa). Z tyłu dano inskrypcję: "R.
P. 1906". Narożniki podpierają wystające nieco przypory, ozdobione
daszkiem i śmigą, o eleganckiej proporcji. Dolna część trzonu połączona
z wyższą skośnym daszkiem zawiera prostokątny kartusz z inwokacją: "O
Maryjo, przez aniołów do Nieba wzięta Módl się za nami". Na bocznej
płaszczyźnie bazy można przeczytać napis: "A. Wróbel w Ujściu Solnem".
Podstawa to prosta czworokątna płyta kamienna. Kapliczka w Cząsławicach
posiada niewątpliwą wartość tak zabytkową jak estetyczną.
opracował: Zbigniew Bachmiński
Źródła:
Inwentarz majątku kościelnego i beneficjalnego parafii Cerekiew.
Fotografie autora.
UWAGA ! POSZUKIWANA SKRADZIONA RZEŹBA
Zaginiona Madonna z Harmonin. Archaiczna rzeźba kamienna. Słup datowany na XVIII stulecie. Rzeźba prawdopodobnie starsza. W 2 połowie lat 90-tych rzeżbę ze słupa ściągnięto i wywieziono. Miejscowi ludzie nie zauważyli kradzieży dokonanej w nocy a do zdjęcia figury trzeba było pewnie użyć dźwigu. Do dziś jej nie odnaleziono. Harmoniny leżą przy trasie Kraków - Sandomierz, w wojewodztwie Świętokrzyskim, w Gminie i Parafii Nowy Korczyn. Ktokolwiek widział prezentowany tu zabytek proszony jest o kontakt z policją i Parafią w Nowym Korczynie: (0-41) 377-10-30. |
|
*
© copyright 2002-2007 by z.bachminski - all rights reserved